poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Afirmacja

Afirmacja - czyli wykorzystanie autosugestii do własnych celów. Jest to jedna z moich ulubionych i zarazem najczęściej stosowanych technik do wywołania LD. Szczególnie skuteczna w połączeniu z WBTB (ang. Wake Back To Bed) o czym wkrótce na blogu.

Ogólne działanie tej metody opisałem w Trzecim Kroku mojego Kursu Świadomego Snu.
W skrócie, metoda ta wykorzystuje programowanie neurolingwistyczne które ułatwia nam zorientowanie się podczas snu że w tym momencie właśnie śnimy. Dzięki powtarzaniu i zapamiętaniu przed snem odpowiednich zdań jesteśmy wstanie znacznie zwiększyć nasze szanse na kontrolowanie snu.
Zwroty dające największą skuteczność:

"Tej nocy podczas snu będę miał świadomość"
"Tej nocy będę miał świadomy sen"
"Tej nocy podczas snu zorientuje się że śnię"
"Tej nocy podczas snu będę wiedział że śnię"

Czas powtarzania od 10-15 minut.

Istnieją różne programy(np. Affirmachine) wspomagające afirmacje wyświetlając przez ułamek sekundy wybrany tekst na monitorze co parę sekund, taka "sesja" wieczorem przy komputerze też może pozytywnie wpłynąć na indukcje snu, jednak według mnie ma o wiele mniejszą skuteczność niż jej pierwotna forma.

25 komentarzy:

  1. Ja jak byłem młodszy w podobny sposób się budziłem. Przed zaśnięciem chwile powtarzałem sobie: chce wstać o 4, chcę wstać o 4. Działało zawsze i bezbłędnie, co do minuty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak sie budzilam, a gdy ktos sie mnie pytal, jak ja to robie, nie potrafilam znalezc odpowiedzi...po prostu wieczorem mowie sobie o ktorej chce sie obudzic:) i budze sie max z 5 mminutowa roznica:)

      Usuń
    2. Też tak robiłam, tylko, że ja zawsze budziłam się za wcześnie i nie działało, jeśli byłam zbyt zmęczona.

      Usuń
    3. Miałam tak samo! :D

      Usuń
  2. Ludzie powiedzcie mi jak to jest możliwe ale takie rzeczy się zdarzają jeśli chciałem się obudzić o 2 w nocy budziłem się a jeśli nie miałem takiej potrzeby to przeminął ten obiaw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się że skoro wszyscy odczuwamy w jakiś sposob upływ czasu to śniący umysł potrafi odmierzyć go lepiej ,gdyż śniąc nie jesteśmy podatni na taką rozbieżność działania jak na jawie, na javie jednemu czas się dluży innemu ucieka, a śpiąc nie liczymy czasu budzi nas prawie zawsze budzik

      Usuń
  3. Czy polecasz jakąś książkę dotyczącą świadomego snu?

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli bedziecie próbowac dużo uda wam się pierwszego
    dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. raz udalo mi sie kontrolowac w pewnym stopniu sen ale nie calkowicie robilem co chcialem ale nie moglem sobie cos w nim stworzyc np: smoka
    Ps; Tez sobie tak przed snem powtarzam chce wstac o 7 i prosze dziala za kazdym razem a jak nie musze wtawac np; do szkoly (sobota) to spie ile wlezie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nazywam się Adrian lat18, tydz temu czytałem blog dziewczyny na temat ,,Swiadomego snu,, na stronie Zapytaj.pl chodzi o to że pierwszej nocy udało mi się w pełni kontrolować sen, nie tylko wybrałem przewodnika, on mi tłumaczy co jest gdzie, uczy mnie np:.Jak używać Karabin wyborowy 2B-W10 Konstantinowa, nawet nie wiedziałem że coś takiego jest, po tym śnie wziołem swoją wiatrówke łuczniczą i zauważyłem że moja celność jest lepsza o 100%, a strzelem naprawde dobrze, poprawiło się również skupienie trafień, koordynacja, i odległość... W snach potrafie materializować żeczy, np:. miałem sen że jestem w więźeniu i co gorsza byłem jedynym białym, byli czarni, latynosi, hinole, każdy jakby polował na mnie, wybuchły zamieszki, dostałem czymś w żebra, wyobraziłem sobie pistolet z tyłu paska i zacząłem strzelać, gdy trafił mnie strażnik trafiłem do szpitala tam zmarłem, i się w tedy obudziłem... czy to normalne? prosze dać odp gg-8107386

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, to właśnie magia świadomego śnienia.

      Usuń
  7. Hej. Od kilku tygodni prowadzę dziennik snów, robię TR, afirmację. I w końcu udało się! Miałam pierwszy świadomy sen, ale ta świadomość była taka "rozespana"(trochę było za mgłą), automatycznie zrobiłam TR (przyłożyłam palec do ręki, a potem spojrzałam na zegarek dwa razy). Tak więc na początek pomyślałam sobie, że chciałabym się unieść w powietrze (pierwsza najgłupsza myśl, nie na tym mi akurat zależało) i rzeczywiście poczułam takie "unoszenie". I tym momencie postanowiłam wykreować różową piłkę (znów TR), ale sen "zanikł". Co robić, żeby przetrzymać to dłużej, albo co robić, żeby był on wyraźniejszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. np. zrób w nim takie suwaki, albo jakies przyciski, to moze byc komputer, wajhy, telegraf maszynowy, czy co tam Ci bedzie najlepiej pasowalo. Musisz sobie postaniwic: to od ostrosci snu, to od kolorów, to od kontrastu i takie tam. No i poprostu przesuwasz czy tam naciskasz te wlaczniki. Mozesz tez sie zaczac krecic wokól wlasnej osi, ale z tym panelem sterowania bedziesz miala wiecej mozliwosci w jednym miejscu, a krecenie sie tylko Ci powinno wyostrzyc obraz :)

      Usuń
  8. czy afirmacja to nie to samo co wiara?
    durney@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wg mnie nie, wiara to coś czym kierujesz się w życiu. Afirmacja to nastawianie siebie w dobry nastrój. Czyli afirmacja może pomóc Ci podążać za wiarą.

      Usuń
  9. Czy jest to jedna ze skuteczniejszych metod?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba z tym powtarzaniem to trochę wygląda mi to na siłę. Ja robię to w ten sposób, że kładę się spać i w momencie, kiedy zasypiam, powtarzam sobie krótką afirmację w myślach i działa :D Ale zobaczę, czy przedstawiona tutaj metoda będzie równie skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam takie pytanie, czy jak w czasie snu puszcze sobie nagranie, np 1,5 h ciszy w tym nagraniu zebym usnal, a pózniej takie cos: "Jestes tu i tu, robisz to i to, obok ciebie stoi to i to, osoba ta i ta. Uswiadamiasz sobie ze to sen, i masz nad nim kontrole." to czy ja to bedzie we snie i bedzie sie pojawiac ta osoba, ta rzecz i odzyskam ta swiadomosc jak uslysze "Uswiadamiasz sobie ze to sen"??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrą metodą jest też zrobienie nagrania z ciszą i tekst ale po 70-80 minutach, bo wtedy wchodzimy w fazę REM typu: (twoje imię) to jest sen ...
      Tą metodę stosują Tybetańscy mnisi, oczywiście nie stosują nagrań tylko jeden szepcze drugiemu do ucha podczas snu.

      Usuń
  13. Ja zawsze mam tak, że jak już we śnie uda mi się zauważyć że to sen, od razu się budzę. Jest na to jakaś rada?

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowałam kiedyś puszczać sobie nagranie podczas snu, ale samo trzymanie słuchawek na uszach powoduje, że nie mogę zasnąć. Czy są na to jakieś sposoby?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogólnie cholera wie czy tak naprawdę afirmacje działają. Mi osobiscie nie przyniosly jeszcze zadnych rezultatow. Tak mi sie wydaje przynajmniej. Ale chyba sprobuje cos poproibowac jeszcze. A noz sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ksiązka "Potęga podświadomości"

    OdpowiedzUsuń